• Wpisów:43
  • Średnio co: 47 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 11:08
  • Licznik odwiedzin:5 092 / 2096 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Ostatni tydzień ( jeśli chodzi o dietę) nie był taki, jaki powinien być. Nie ograniczałam się. Rzuciłam 300 kcl dziennie. -,- Jem. Mam siłę. Ale i ćwiczę. A gdy dodatkowo mamy na wf hokeja , to mam kolejną męczarnię. Ale trzeba. Ćwiczę. I co mnie zdziwiło . Dziś waga z 50 kg zeszła na 49. Jak to możliwe? Nie wiem. Cieszę się. Może to dzięki Ewie
  • awatar Gość: jprdole aleś ty tu karyniła aż szkoda strzepić ryja :( Miejmy nadzieję że już z tego wyrosłaś :(
  • awatar diva1987: ZAPRASZAM PANIE JAK I PANÓW Sprzedaję repliki oryginałów odzieży itp. Wiele znanych marek takich jak: -Giuseppe Zanotti -Michael Kors -Nike -Prada -LV itp Zapraszam!!!!!! https://www.facebook.com/pages/Inspire-Butik/528559243864021
  • awatar Gość: wooow 4 z przodu to marzenie dopiero! cudownie musisz wygladac teraz. Ja kupiłam sobie figura no-apetite teraz, bo nocne napady głodu psuja moja diete zupelnie :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Usuwam poprzednią notkę. Wracam KURWA! Bez was nie da się schudnąć. Utrzymuję wagę. Wracam . Muszę być z wami. Wy musicie być ze mną. <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
5 dni mnie tu nie było. Poległam, ale nie przytyłam. Wracam. Stąd się nie da odejść, jak chcę osiągnąć cel , to muszę wrócić. Jutro was pokomentuję, bo dziś mam zawalenie z nauką. Mój weekend był melanżowy. Skończyło się przepraszaniem mamy. Nie tykam wódki na razie przez dłuższy czas. Niedobrze mi się robi, jak o niej pomyślę.
Trzymajcie sie Skarby. Napiszcie mi w komentarzach, czy schudłyście, czy nie i jak wam idzie. Lubię czytać to , co mi piszecie ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Oj , coś ignoruję pingera, a nie mogę.
Dziś nie mogłam ćwiczyć z Ewką, brak czasu, lecz jutro na pewno. Dziś 22 chyba dzień SGD , ale zawalony, ponieważ wolałam idąc na testy zjeść normalnie, aby nie myśleć o tym , czy jestem głodna, ale dobrze je napisać. 1 cz. napisałam w porządku, ale matmę zawaliłam. Ja? Jak ja mogłam to zrobić? z 4 i 5 ze sprawdzianów. a jebać to , miejmy nadzieję, że będą prostsze pytania za 5,5 miesiąca. Trzymajcie się moje kochane. Chudnijcie i nie poddawajcie się, bo to jest najgorsze. 26 dni z wami i -3 kg. Dzięki wam.

Jak macie jakieś pyt. to tu : ask.fm/daaaaaaaaaaaria
  • awatar fuck tomorrow is monday.: lepiej ,że zjadłaś ,dobra decyzja ;) bardzo dobrze CI idzie więc nie ma się co martwić ... chciałabym twoją wage
  • awatar ~be butterfly: gratuluję, trzy kg to już całkiem całkiem :) Jesteśmy z tobą.
  • awatar WANT TO BE SKINNY...: Czytając twojego bloga też postanowiłam przejśc na SGD :) Świetnie Ci idzie Powodzenia :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
21 dzień bez zawalania
dziś bez bilansu, na szybko notka.
zaraz będę ćwiczyć z Ewką. Ona daje wycisk.
Mieliśmy próbne z historii, WOSu i polskiego. Napisałam pracę i sądzę , że nawet dobrą. Jak mnie na rozpisanie wzięło
Jutro matma. Miejmy nadzieję, że dam radę!

Już 2 raz on mi się śnił. Po co kurwa?!
  • awatar lastdreamer: Sny mieszają nam w życiu ;/ Hah, też się rozpisałam 268 słów- całość zajęłam i jeszcze na obu mi sporo czasu zostało xD Zawsze byłam ścisłowcem, ale jutra jakoś bardziej się boję. :/ Powodzenia :*
  • awatar perfect.: powodzenia z matmą :D
  • awatar SkinnyPerfection: ja też się tak rozpisałam, że aż linijki sobie dorysowywałam hahahha xd ale ogólnie testy poszły mi w miarę spoko
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
45 min temu skończyłam trening z Panią Ewką. Jest straszny, ale jak widać po zdjęciu poniżej - efektywny. Myślę , że półtora miesiąca powinnam wytrzymać.
Dziękujemy Pani Ewo
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Hej kochane, dziś mój 20 dzień SGD i nie mogę doczekać się, aż skończę tę dietę i przejdę na ABC z tych 20 mam 9 zawalonych dni na samym początku. Od Listopada nie zawalam wcale. Powiedziałam sobie, że zepnę dupę i skończę ją! Może to przez tamte zawalenia efekty nie są takie, na jakie liczyłam , ale i tak się cieszę, że założyłam tę stronkę, bo dzięki wam zrzuciłam już 3 kg , a tak to bym się w ogóle nie opamiętywała i wpierdalała 23947328947320 kcl dziennie. Więc dziękuję wam, że wchodzicie, komentujecie i wspieracie

Dziś bilans :
Ś: kanapka z szynką i pomidorem - 100 kcl.
Obiad : chochelka pomidorowej ze ( że tak powiem) " szczyptą" makaronu- 40 kcl .
Pół kanapki z szynką - 50 kcl.

łącznie 190/200 kcl na 650.
aa.. + w szkole jeszcze soczek, to z 45 kcl.
czyli 230/650.
Lubię mieć małe bilanse , nie powiem.
Za 10 min zaczynam trening z Ewką
Wezmę się za killera, bo efekty są wyjebane.

__________________________________
Nienawidzę tego pierdolonego uczucia tęsknoty za kimś, kto nawet nie wiesz , czy o tobie czasem pomyśli. Cholernie mi go brakuje. Był moim pierwszym prawdziwym chłopakiem. Ponownie się to we mnie odzywa. Brakuje mi Ciebie A.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
19 dzień / 30 SGD zaliczony.
Ale dziś bilansu nie będzie tylko powiem wam tak :
Spinam dupkę i to ostro
Przez te 19 dni bawię się w jakieś pierdolenie. Zaczynam zmniejszanie bilansów do minimum , a od pon do pt. będę ćwiczyła z Ewą Chodakowską, bo do grudnia muszę mieć dość dobre efekty. A widzę, że jej metody są zajebiste!
Jak powiedziałam : KONIEC PIERDOLENIA.
Musicie być ze mną! Liczę na was!
 

 
Hej. Dziś na szybko notka.
Chyba zawaliłam, mogłam nie jechać z rodzicami na zakupy.
Bilans.
18/30 dzień SGD.
Ś- pół kanapki z serem - 50 kcl.
O-4 łyżki żurku - 35 kcl bez jajek.
mini kawałek ciasta - 40 kcl.
pół paczki Lays'ow -,- - 300 kcl.
Łącznie :
425/450 kcl.
Jeeeeeeeeeej. Jednak udało mi się nie zawalić ! Ale już więcej nie będę jadła słodyczy, obiecuję !
Wczoraj przebiegłam 2,5 km dziś to samo , więc jeszcze coś spalę. Potem brzuszki.

Sorki, że dziś taka dziwna notka, ale wszystko robię na czas.
  • awatar powiedzmy: Pomyślałam, nie zrobiłam. Dziękuję za wsparcie :*
  • awatar pomyluna-a.: Popsułam go potem... Głodówkę zrobię dzisiaj chyba...
  • awatar Gluła.: Tez lubię biegać, ale nie mam niestety na to czasu ;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Boże.. zacznijmy od bilansu :
17/30 dzien SGD.
Ś- kanapka z serem i pomidorem - 100 kcl.
O- kawałek ciasta z jabłkami ( nie jabłecznik) - 70 kcl.
170 kcl / 400.
Czuję, jakbym nie wiadomo ile zjadła. Dziś z rana waga pokazała 49 kg. Jak jutro też tak bd, to odhaczę. Mam wrażenie , że moje ciało przez te 3 kg mniej w ogóle się nie zmieniło. Dalej wygląda tak samo. Ale może nie ma co się dziwić. Wcześniej dużo dni spierdalałam. Póki co trzymam się postanowienia listopadowego i kończę bez zawaleń SGD
+ dziś dostałam 4- z matmy. Jestem dumna , bo to trzecia najlepsza ocena w klasie


Ile schudłyście najwięcej i w jakim czasie????
  • awatar thinerfly.: 10kg w miesiąc.
  • awatar llousie: 15 kg w 2 miesiące :)
  • awatar Gość: kara za to ze tato zobaczyl jak po 2 w nocy siedze na kompie. a nastepnego dnia do szkoly i nie moglam jednego dnia na kompa xd
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Dziś dobrze.
16/30 dzień SGD.
Bilans:
Ś- kanapka z szynką i pomidorem - 100 kcl.
OBIAD: pół bułki z pomidorem - 70 kcl.
170/300 kcl.


Nie będę więcej jeść. No siedzę w szkole i po prostu nie wytrzymuję. Naprawdę. Mam już dość samej siebie kurwa. Ile to jeszcze będzie trwało? Marzę dojść do 45 a potem tylko w dół. W piątek w końcu pobiegam. Dlaczego tak siebie nienawidzę? Aaa .. no tak. Bo jestem ociekającą fałdami dziewczyną.
Po szkole mama chciała we mnie wcisnąć 7days, ale powiedziałam, że po prostu nie mam ochoty. To zapytała się , czy chcę pianki. Jak ja je uwielbiam. Ale jestem silna, bo chcę osiągnąć mój cel , więc także odmówiłam i zrobiła mi tylko herbatę. Powinnam być z siebie dumna. Nie jestem. Będę dumna za 5 kg.
Marzę , aby stać się nowym człowiekiem.
  • awatar I want somebody♥: Ważysz 50-49 kg, i jeszcze chcesz schudnąć? O.o Mi wszyscy mówią, żebym nie próbowała się odchudzać, bo nie jestem gruba ,a jeszcze ze 2 kg, i będę miała nadwagę! Ale cię podziwiam- masz silną wolę. ;* Tak trzymać! :)
  • awatar fuck tomorrow is monday.: już jesteś bardzo szczupłą,ale dobrze,że masz tak silną wole ;*
  • awatar fatty / skinny GIRL♥: fajny bilans, powodzenia :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Podoba mi się kolor włosów tej laski niżej. ^^
Ten tydzień chujowy jakiś. 3- z polskiego. Przynajmniej 4 z niemca. Jakoś odechciało mi się wszystkiego i marzę tylko o świętach.
Bilans : ( 15 dzien SGD)
Śniadanie - kanapka z szynką i pomidorem - 100 kcl.
Obiad: Kotlet, nie duży, płaski ( schabowy) 300 kcl.
łącznie 400/400. Może ciut więcej. Ale dziś pograłam w hokeja na wf. Lubię być spocona , gdy uprawiam sport. Tzn. wiem, że jest dobrze.
W piątek w końcu pobiegam!
Dziś jeszcze brzuszki i randka z geografią.
Macie pomysły, co napisać do słoiczka motywacji ?

+ Dziś miałam taką ochotę na pączka przez koleżankę. Ale wytrzymałam i kupiłam sobie gumy, to znaczy, że idzie dobrze.
Mam wrażenie , że mój brzuszek jest troszeczkę bardziej płaski.Zostały gł. boczki i nogi.
  • awatar ewka p.: jestem aktualnie na diecie około 1500, ale wczoraj nie miałam czasu zjeść więcej ;)
  • awatar Vivien_ka: Polubisz ? :> www.facebook.com/BralabymCieJakSzczerbatySuchara Będę wdzięczna <3
  • awatar pomyluna-a.: Ja bym nie wchodziła w XS jakbym nie była taka płaska z każdej strony -,-''
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
14 dzień SGD zaliczony, ale kurwa nie było wf w szkole -,- Koleżanka mnie trochę wkurwia, bo jedyne o czym potrafi gadać , to o alkoholu. Dobra, pij. Normalka u młodych. Ale nie gadaj o tym że masz ochotę na melanżyk 24h.
Bilans:
Śniadanie- Kanapka z szynką i pomidorem - 100 kcl
II śniadanie - II kanapki z szynką i pomidorem 200 ckl.
Obiad - 4 małe chochle ogórkowej - 250 kcl.

Łącznie 650/700 kcl.
Dostałam 3 z bioli -,- dobra. W te półrocze i tak nie powinno być żadnych trój. W końcu ostatnia klasa i trzeba się wziąć.
Nie wiem dlaczego, ale ciągle chodzę podkurwiona.
  • awatar Too much FAT .: malutko jesz,a tą 3 się nie przejmuj. powodzenia
  • awatar ZwariowanaKari1357: Też mam żałosne oceny, leże na dwójach, dobry bilans :).
  • awatar Gość: Z chęcia oddam te 8 cm! JAk chcesz to dodam jeszcze 5 gratis :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Dobra, skoro nie polecacie aż tak głodówek , to nie, ale do teraz nic nie jadłam. Zjadłam 2 kanapki i wymiękam <3
13 dzien SGD.
150/650 kcl.
kocham to
 

 
Dziś do końca dnia nic nie jem!
Wróciłam od koleżanki i brzuch mi pęka.
Byłyśmy we 4.
Lazanii już nie tykam!
Jutro głodówka
  • awatar Szczupła?: Tak skróciłam sobie ;) Bo całego nie zrobie, a i tak nie chce mieć aż tak umięśnionego brzucha ;)
  • awatar mindless: umm. głodówka raz na jakiś czas jest dobra.;d
  • awatar never give up !!: tylko nie głodowka :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
10 dzień diety SGD.
260 kcl - dwa gołąbki .
162 kcl - baton musli.
razem : 422 kcl/ 400 , zaliczone
Postanowienie listopadowe : dokończyć SGD bez zawalania, a z nową motywacją dam radę
 

 
Dziś zawaliłam, ale do czasu. Mam motywacje, kolejną, ale niestety, o niej wam opowiem dopiero na koniec diety SGD
  • awatar Maaarcik: Dieta 1000 kcal :)
  • awatar Naomi23: Ja póki co się dobrze trzymam, bo mam pełno motywacji i tobie też tego życzę ! ;)
  • awatar LikeMyself: Ehh, wszyscy przez te święta zawalają :P Ale jeszcze się odbijemy i będziemy chudnąć :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›